• Wpisów:6
  • Średnio co: 239 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:19
  • Licznik odwiedzin:2 877 / 1674 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kochani! Na razie nie będę pisać, może za tydzień będzie nowy post. Dziękuje wam za to że czytacie i komentujecie moje posty.
Do zobaczenia
Disheveledgirl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Hej. Przepraszam was, ale nie napiszę trzeciego rozdziału. Nie mam motywacji. Pod pierwszym rozdziałem tyle komentarzy ale jak już trochę dłuższy trzeci to nikt nie czyta. Tylko trzy dziewczyny.Dziękuję wam. Mam nadzieję że mnie zrozumiecie.Boli mnie to, bo ja czytam wszystko co napiszecie. Być może napiszę coś za tydzień.
Disheveledgirl :<
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kocham was! Tyle komentarzy! Nie mogę uwierzyć! Dzisiaj zamieszczam 2 rozdział. Wiem że miał być w piątek ale nie mogę już wytrzymać. Będę pisała przy każdym poście kiedy będzie następny rozdział.
Rozdział 3 być może będzie jutro, najpóźniej w sobotę. Strasznie się cieszę że to czytacie

Rozdział 2
Rano Kate zauważyła że na jej komórkę przyszedł sms. Sprawdziła datę. Ktoś wysłał go wczoraj, ale kto? Numeru nie znała. Przeczytała wiadomość.
"Hej Kate! Mam nadzieję że to twój numer. Chcesz się spotkać? Zadzwoń.
Tyler"
Zdziwiło ją to. Nigdy by nie pomyślała że Tyler chciałby się z nią spotkać. Zastanawiała się czy zadzwonić. Ubrała się i zadzwoniła po Grace.
-Hej Grace! Wstawaj!
- YYY.. co?- powiedziała Grace- myślisz że śpię?
-Hmmm...może.
- No to jakie dzisiaj mamy plany?
-Spotkajmy się w tej nowej kawiarence.
-Ok. Zaraz tam bedę.
Kate wyszła z domu i zadzwoniła po taksówkę. Po chwili była już przy kawiarence.
Zobaczyła Grace zamawiającą śniadanie. Weszła do środka i podeszła do niej .
- Grace!
- O hej! To co siadamy?
- Aha
Dziewczyny kupiły rogaliki czekoladowe i kawę. Podeszły do wolnego stolika .
- Opowiadaj Kate.
- No więc dzisiaj rano zobaczyłam że wczoraj ktoś przysłał mi smsa- powiedziała Kate podając jej komórkę.Grace przeczytała smsa i chwilę się zastanawiała. Powiedziała
- Nie rozumiem tego.
- ja też nie
- Wiesz to mi się wydaje trochę dziwne. Przecież Tyler nigdy się tobą nie interesował.
- No właśnie. Zadzwonić do niego?
- Nie wiem Kate, możesz spróbować.
Kate wybrała numer. Po kilku sygnałach ktoś odebrał. Włączyła tryb głośnomówiący.
-Halo?- powiedziała Kate
- Kate?- usłyszała głos Tylera
- Tak. Wczoraj napisałeś mi smsa. Sory że nie zadzwoniłam ale go nie zauważyłam.
- Spokojnie. Nic się nie stało. To spotkamy się?
- Dobra. Kiedy?
- Może dzisiaj o 14?
- Ok.
- Podejdę pod twój dom. Gdzie mieszkasz?
- Wyślę ci smsem ok?
- Ok to spotykamy się o 14.
- Ok pa.
- Pa
Rozłączyła się.
- Co o tym myślisz Grace?- powiedziała Kate. Grace uśmiechneła się
- No co?
- Kate, idziemy do ciebie. Trochę cię umalujemy!
- Grace? Pogięło cię?
- Nie, chodź!
Zamówiły taksówkę i pojechały do domu Kate. Była 10:20 . Kiedy weszły do domu Grace od razu pobiegła do pokoju Kate.
- Grace! Czekaj!- Kate pobiegła za nią.
- Kate szybciej!
- Już jestem
- Wybierzemy ci jakąś sukienkę.
- Ale ja nie mam żadnych sukienek.
- To jedziemy do sklepu.
- Co? Nie!
- To co proponujesz?
- Hmmm a co ty?
- Oprócz sukienki?
- Aha
- Spódniczkę?
- A coś innego?
- Hmmm wyjdź na chwilę Kate.
- Grace? Co masz zamiar zrobić?
Ale Grace już zamknęła drzwi chichocząc. Kiedy je otworzyła zobaczyła Kate stojącą przy schodach.
- Kate choć!
- Ufff już myślałam że nie otworzysz.
Weszły do pokoju. Grace przygotowała 3 zestawy ciuchów.
Pierwszy składał się z czarnej spódniczki, żółtego podkoszulka i pomarańczowych balerinek,drugi z przetartych dżinsowych spodenek ,białego podkoszulka z napisem, cieńkiej bluzy i czarnych trampek, a trzeci z czarnej falbankowej sukienki, której Kate nigdy nie wkładała.
- Ha! Jednak znalazłam sukienkę- powiedziała Grace
- Grace nie chcę cię martwić ale w tej sukience byłam na pogrzebie dziadka.
Dziewczyny wybuchnęły śmiechem.
- No to wybieraj- powiedziała z uśmiechem Grace.
- Hmmm..- Kate nie mogła się zdecydować, w sumie być może warto by było założyć tą spódniczkę. Już miała się na nią zdecydować ale pomyślała że to nie randka. Wybrała zestaw ze spodenkami.
- Ja też bym się na to zdecydowała- powiedziała Grace- chodź teraz do łazienki.
Kate przebrała się i poszła za Grace. Grace zrobiła jej naturalny makijaż. Związała włosy w koński ogon.
- Może trochę przesadzamy?- Kate zapytała się przyjaciółki
-Nie! Nie przesadzamy!
- Dzięki za wszystko Grace - powiedziała Kate
Dziewczyny przytuliły się. Była już 13:40. Grace poszła do domu a Kate usiadła w salonie czekając na Tylera.

Na koniec pytanie. Czy chcecie żebym zmieniła wygląd głównej bohaterki? I jak zwykle czekam na komentarze
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Rozdział 1

Kiedy Kate się obudziła było już po ósmej (oczywiście winę zwaliła na swój budzik ),szybko wstała ogarnęła się i wyszła. Podróż metrem zajęła jej kolejne 15 minut. Kiedy dojechała do szkoły było już po pierwszej lekcji. „Trudno”- pomyślała i weszła do swojego znienawidzonego gimnazjum. Kiedy doszła do szafki zobaczyła Grace-swoją najlepszą przyjaciółkę która kłóciła się właśnie z Samanthą i Bethany. Nie zdziwiło jej to, te plastiki zawsze się do nich przyczepiają. Zamnknęła szafkę i podeszła do Grace.
- Hej Grace! -powiedziała Kate ignorując dziewczyny.
- Kate! Już myślałam że nie przyjdziesz. Idziemy?
- Pewnie !
Dziewczyny poszły do toalety zostawiając na korytarzu czerwone ze złości Bethany i Samanthę.
Kiedy były już w toalecie obie na raz wybuchnęły śmiechem.
-Widziałaś ich miny?!-powiedziała Grace
-Pewnie! Wyglądały jak czerwone buraki w tonie makijażu!
- Szkoda że nie zrobiłyśmy im zdjęcia!- powiedziała Grace.
W tej chwili do toalety weszła ich koleżanka Ellen i powiedziała:
-Dziewczyny w ogóle nie mogłam was znaleźć! Macie może pracę domową z matmy?
- Pewnie spisz sobie- powiedziała Grace podając jej zeszyt.
- Dzięki oddam po lekcji ok.?
- Ok.
Lekcje minęły dziewczynom bardzo szybko. Kiedy wyszły ze szkoły od razu pokierowały się do metra. Kiedy wysiadły z metra było już ciemno. Szybko doszły do domu Kate. Kiedy weszły do mieszkania zobaczyły tam to co zwykle: włączony telewizor ,miskę popcornu i mamę Kate rozmawiającą przez telefon i przypalającą naleśniki.
- Hej mamo! Palą ci się naleśniki!- zawołała Kate
Mama spojrzała na patelnię i uśmiechnęła się do Kate.
- Dzięki Kate! Co ja bym bez ciebie zrobiła?
Dziewczyny zaczęły się śmiać. Zjadły przypalone naleśniki i poszły na górę.
-Wiesz zastanawiam się co się stało z twoimi siostrami.-powiedziała Grace
-Pewnie są u cioci - odpowiedziała Kate i po chwili dodała - moja mama umówiła się z ciocią że w czwartki moje siostry będą u niej, żeby miała spokój.
- To niezłą masz ciocię- powiedziała Grace
- Nooo wytrzymać z moimi siostrami tyle czasu? Podziwiam ją.
Odrobiły lekcję i zeszły na dół. Mama Kate właśnie oglądała jakiś serial.
- Mamooo..-zaczęła Kate- możemy wyjść?
- Hmmm... pewnie tylko jak będziecie wracać to kupcie mleko bo się skończyło, kasa leży na lodówce
- Dzięki mamo-powiedziała Kate.
Dziewczyny wzięły pieniądze i wybiegły z domu.
- Zadzwonić po Ethana?- zapytała Grace
-Jak chcesz- powiedziała Kate
Dalej czuła że ma złamane serce. Dwa tygodnie temu rzucił ją ten chłopak David. Nigdy by nie pomyślała że będzie to tak przeżywać ,a jednak.
- Och, Kate przepraszam cię- powiedziała Grace-nie pomyślałam.
- Spokojnie Grace, nic się nie stało, jest trochę zimno. Pójdźmy po to mleko i spadajmy ok?
- Ok!
Dziewczyny poszły po mleko i wróciły do domu. Chwilę zagrały na xboksie i Grace poszła. Kate umyła się i poszła spać. Nawet nie zauważyła smsa .

Mam nadzieję że się podoba. To moje pierwsze opowiadanie więc może być trochę nie teges, no ale cóż. Czekam na komentarze!
 

 
Hej! Strasznie przepraszam że nie pisałam.Planuję tak jakby zacząć blog od początku. Usunę wszystkie posty i będę pisała tu tylko opowiadanie. Pomyślałam że może się trochę pogmatwać kiedy będę pisała i opowiadanie i różności, dlatego skupię się tylko na opowiadaniu. Myślę żę posty będą co piątek a pierwszy rozdział dodam dzisiaj. Oczywiście jeżeli dużo osób będzie czytać to będę zamieszczać rozdziały częściej

Mam nadzieję że ta zmiana się wam spodoba. I proszę czytajcie to!
  • awatar Gość: http://ask.fm/Madzik9090 Popytasz ? ;3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›